Jak być szczęśliwym – 5 rad, które poprawią jakość Twojego życia!

Mówi się, że nie ma recepty na szczęście, że szczęście nie może być stanem permanentnym, że to ulotne chwile, których niektórzy z nas być może nawet nie będą mieli okazji doświadczyć, bo przecież… to nie od nas, tylko od losu zależy. Tymczasem… TO NIEPRAWDA. Szczęście nie jest mitycznym nieosiągalnym stanem, który się pojawia i znika. Nie trzeba błądzić w poszukiwaniu go, tylko podjąć bardzo konkretne działania, które najpewniej pozwolą nam poczuć się szczęśliwymi…

Uprawiaj sport, bądź aktywna!

Szczęście, to chemia mózgu, to hormony, a konkretnie endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Jeśli nasz organizm je wytwarza, mamy doskonałe samopoczucie, jesteśmy zadowoleni z siebie, pełni optymizmu, a nawet euforii. Trzeba więc postarać się o to, aby produkować jak najwięcej endorfin. Jest na to wiele sposobów. Niektórzy jedzą czekoladę, inni fundują akupunkturę, ale… Można to załatwić prościej, taniej i przede wszystkim zdrowiej – aktywnością fizyczną. Tak! Wysiłek fizyczny, bieganie, jazda na rowerze, pływanie wszystko to sprawia, że poziom endorfin w organizmie wzrasta i czujemy się szczęśliwsi. Oczywiście trzeba regularnie dbać o utrzymywanie lub zwiększanie poziomu hormonów szczęścia. Nie wystarczy raz wyjść na rower czy rolki, by być szczęśliwym przez tydzień, ale regularna aktywność fizyczna sprawi, że „uzależnimy się” od endorfin i uprawianie sportu po prostu będzie dla nas coraz przyjemniejsze. Szczęście zacznie napędzać się samo!

Dobierz dietę idealną dla siebie

Samopoczucie to nie tylko kwestia hormonów, ale także przemian metabolicznych w organizmie, czyli nierozerwalnie wiąże się z tym, co jemy. Dieta musi pasować do naszych indywidualnych gustów (żeby zwyczajnie sprawiać przyjemność), ale także być dobrana na przykład do naszej grupy krwi, bo wtedy żyjemy w zgodzie z własnym organizmem. Dodatkowo, warto także uwzględnić w codziennym menu takie elementy, które będą nas pobudzały, aktywizowały, a nie spowalniały i sprawiały, że będziemy czuć się ociężale… To nigdy nie ma nic wspólnego ze szczęściem, a raczej ze zmęczeniem, znudzeniem i cierpieniem. Jedzmy zatem lekkostrawnie, by czuć się dobrze. Fundujmy sobie wyrafinowane, smaczne i zdrowe potrawy. Dostarczajmy organizmowi ważnych składników mineralnych i odżywczych, aby lepiej uprawiało się sport. Co jakiś czas pozwólmy sobie nawet na kulinarny „grzeszek”. Jeśli uwielbiamy coś typowo pustokalorycznego, jak na przykład ciasto z bitą śmietaną, nie odmawiajmy sobie go już do końca życia, tylko narzućmy reguły (raz w miesiącu mały kawałek). Trochę niezdrowej przyjemności też można mieć… ale tylko trochę!

Uśmiechaj się, żartuj, pomagaj innym, myśl pozytywnie

Śmiech to zdrowie. Śmiech to szczęście. Śmiech rozładowuje stres i poprawia nastrój, bo hamuje wydzielanie andrenaliny, zwiększając jednocześnie produkcję endorfin. Gdy się śmiejemy, działamy dobroczynnie w zasadzie na wszystkie układy: odpornościowy, krwionośny, oddechowy, itd. Śmiech wpływa na lepsze fizyczne samopoczucie, co z kolei przekłada się bardziej lub mniej bezpośrednio na odczuwanie szczęścia. Stąd zalecenia, by uśmiechać się często do ludzi i żartować z nimi, by myśleć pozytywnie, bo pozytywne myśli powodują, że się uśmiechamy. Kiedy pomagamy innym i odczuwamy ich wdzięczność, także się uśmiechamy. Gdy przebywamy z ludźmi, którzy są dla nas ważni, których lubimy… uśmiechamy się… pojawiają się endorfiny – czujemy szczęście.

Słuchaj muzyki, obcuj ze sztuką, relaksuj się na łonie natury

Źródła przyjemności i relaksu są różne. Obcowanie ze sztuką także w wielu przypadkach, zwłaszcza u osób wrażliwych na piękno i wszelkiego rodzaju doznania estetyczne, daje efekt szczęścia. Wielu z nas zresztą nie wyobraża sobie życia bez muzyki, filmu czy literatury. Jeśli dołożymy do tego jeszcze obcowanie z naturą, medytacje przy hipnotyzująco szumiącym morzu, łagodzące stany depresyjne słońce, dzięki któremu wytwarza w nas jeden z hormonów szczęścia – serotonina… Wszystko pięknie składa się w obraz szczęścia.

Niczego nie odkładaj na później! Spełniaj marzenia!

I wreszcie ostatnia porada. Prosta i przyjemna do wdrożenia, a gwarantująca świetne samopoczucie i stan szczęśliwości. Spełniajmy swoje własne marzenia. Nie odkładajmy niczego na potem z przeświadczeniem, że się nie da, że nie warto próbować, że to nieodpowiedni moment… To nie tylko nie uszczęśliwia, ale dodatkowo frustruje i to każdego dnia. Recepta jest prosta – nie czekaj!

Nie czekaj na szczęście, zorganizuj je sobie!

Przypisy i dodatkowe informacje:

* Wiele dobrych rad dla kobiet można znaleźć też na http://powabnapani.blogspot.com/

2 komentarze do "Jak być szczęśliwym – 5 rad, które poprawią jakość Twojego życia!"

  1. Kasia napisał(a):

    Ja polecam gorącą kąpiel w połączeniu z odrobiną aromaterapii. No, ale systematyczny sport rzeczywiście pomaga długofalowo.

  2. Marry napisał(a):

    Jest jedna prosta odpowiedź na to pytanie – miłość – ona naprawdę daje nam szczęście.

Zostaw komentarz

Powered by: WP