Kupno takiego wózka to jak przejście na wyższy poziom. Dziecko może już siedzieć, chodzić i bawić się samodzielnie. Ale na dłuższe wypady potrzebuje wsparcia. Z pomocą przychodzą wózki spacerowe.
Kogoś, kto po raz pierwszy przegląda oferty uderza bardzo duże zróżnicowanie cenowe. Wózki spacerowe dostać można już za dwieście czy trzysta złotych. Są jednak i takie, które kosztują grubo ponad 2 tys. zł. Zróżnicowanie można wytłumaczyć przede wszystkim jakością i założeniami konstrukcyjnymi wózka. A także marką czy modą, które sprawiają, że podobne wózki różnią się znacząco pod względem ceny.
Żeby dobrze poruszać się w świecie zamieszkiwanym przez wózki spacerowe, dobrze jest nieco go usystematyzować.
Wózki czterokołowe
To klasyczne wózki spacerowe z dwoma skrętnymi kołami z przodu i dwoma większymi, nieruchomymi z tyłu. Dostępne są w każdej cenie i we wszystkich opcjach. Są stabilne, ale wymagają większe wprawy w manewrowaniu.
Wózki spacerowe trójkołowe
Nowy rodzaj wózków, w których dwa koła z tyłu współgrają z jednym kołem z przodu. Przednie koło służy do nadawania kierunku jazdy. Tego rodzaju konstrukcja ma jedną, niezaprzeczalną zaletę- można nią łatwo manewrować.
Wózki z ramą aluminiową
To domena raczej tych droższych wózków. Rama aluminiowa jest lżejsza, bardziej wytrzymała i gwarantuje stabilność konstrukcji. Jest jednak droższa, co niemal automatycznie eliminuje jej zastosowanie z tańszych modeli.
Wózki spacerowe z ramą z tworzyw sztucznych
Równie lekka jak aluminiowa, ale zdecydowanie mniej stabilna. Spotykana w tańszych wózkach. Jej cechą charakterystyczną jest niepokojące skrzypienie, które jednak rzadko przekłada się na realne uszkodzenia.
Wózki z regulacją twardości zawieszenia

Wózki z kołami napełnianymi pianką
Są zdecydowanie bardziej odporne na uszkodzenia niż stosowane standardowo koła pompowane powietrzem. W takim wózku praktycznie nie istnieje możliwość „złapania gumy”. Z drugiej strony tego rodzaju koła sprawiają, że komfort podróży się zmniejsza. Jak zwykle – coś za coś.
Wózki spacerowe z budką
Budka pozwala ochronić dziecko przed deszczem albo śniegiem. Działa jak składany dach w kabriolecie. Dość dobre rozwiązanie, które wiąże się jednak z koniecznością wożenia dodatkowego bagażu (bo budkę trzeba gdzieś schować). Stosowane raczej w droższych wózkach.

